Nie stwierdzono istnienia w Rzeczypospolitej rynku niewolniczego, którego przedmiotem byliby jeńcy muzułmańscy znad Morza Czarnego zdobywani podczas wypraw łupieżczych starostów polsko-litewskich z Ukrainy. Tym niemniej jeńcy tatarsko-tureccy bywali często więźniami-niewolnikami na dworach kresowych magnatów (przetrzymywanymi np. w charakterze zakładników na ewentualne wymiany). W 1704 roku Karol XII w zdobytym Lwowie uwolnił i obdarował wolnością sporą liczbę jeńców tureckich i tatarskich. Wiadome są też przypadki obecności niewolników pochodzenia kaukaskiego - słynnych z urody kobiet z Czerkiesji. W 1673 roku taką czerkieską niewolnicę wykradł Michałowi Chanence, hetmanowi wiernych królowi Kozaków, słynny zagończyk Jan Piwo. W okresie kryzysu społeczno-politycznego na kresach Rzeczypospolitej w drugiej poł. XVII wieku (okres tzw. Ruiny) procederem handlu niewolnikami zaczęli parać się Kozacy z Prawobrzeża, współpracujący wówczas z Turkami i Tatarami. W 1674 roku Iwan Sirko schwytał nad Ingułem Iwana Mazepę, który wiózł list do wezyra tureckiego oraz piętnastu Kozaków lewobrzeżnych w podarunku dla niego.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Niewolnictwo w Polsce · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.