Caulder już w młodym wieku zainteresował się tworzeniem lepszego życia dla innych. Po tym, jak udowodnił swój geniusz otrzymał fundusze od tajemniczego dobroczyńcy. Dzięki dofinansowaniu udało się mu stworzyć substancję chemiczną, zdolną do przedłużania życia. Ostatecznie dobroczyńcą okazał się człowiek występujący pod pseudonimem General Immortus, który wynajął Cauldera do stworzenia specyfiku, ponieważ ten, który do tej pory przedłużał jego żywot zaczął zawodzić. Gdy młody naukowiec odkrył, kim jest jego pracodawca, odmówił kontynuowania współpracy. W wyniku tego mężczyzna wszczepił urządzenie wybuchowe do górnej części tułowia Nilesa, które mógł zdalnie wysadzić. Ostatecznie Caulderowi udało się usunąć urządzenie, jednak przy tym stracił zdolność chodzenia. Incydent zainspirował naukowca i przypomniał mu, że lepsze życie może brać się z przetrwania tragicznego wydarzenia.

W pierwszych latach istnienia Doom Patrolu, Caulder zachowywał swoją tożsamość dla siebie, ukrywając ją zarówno przed opinią publiczną, jak i przed swoim zespołem. Dopiero w numerze z czerwca 1964 doktor jest zmuszony, aby opowiedzieć drużynie prawdę o sobie.