Chwilę po nim przychodzi zaproszony przez niego indyk, ale Gonzo bezskutecznie próbuje mu wyjaśnić prawdziwy cel Szwedzkiego Kucharza.

Podczas ścinania drzewa na choinkę Fozzie staje się świadkiem jak śniegowy bałwan ożywia i wykazuje talent wokalny. Fozzie chce powiedzieć o tym Kermitowi, którego rozprasza wszystko, zwłaszcza informacja, że Piggy jeszcze robi zakupy świąteczne. Gdy wszyscy oglądają stary film z dzieciństwa muppetów, rozlega dzwonek do drzwi. To są kolędnicy z Ulicy Sezamkowej, którzy też przybyli się zatrzymać u mamy Fozziego.

Kurier telewizyjny informuje o zamieci śnieżnej stulecia, która przybywa do okolic. Kermit jest zmartwiony, gdyż zamieć może opóźnić przybycie Piggy. Fozzie z mamą próbują rozmieścić wszystkich bywalców domu, a Ernie i Bert prezentują Noc wigilijną w formie teatru. Fozzie w końcu prezentuje Kermitowi bałwana i chce zaprezentować wspólny numer, ale ku jego rozczarowaniu za publiczność ma Statlera i Waldorfa, którzy są bliskimi przyjaciółmi mamy Fozziego odwiedzającymi ją co roku w Boże Narodzenie. Tymczasem indyk za wszelką cenę próbuje wyperswadować Szwedzkiemu Kucharzowi zrobienie z niego pieczęci do momentu, gdy ten drugi widzi Wielkiego Ptaka.