Jednak oznaczało to również, że atakujący Kanadyjczycy były doskonałymi celami dla niemieckich obrońców i zostali zmuszeni do zaciekłej walki o zdobycie każdej pozycji. Do godz. 4:30 kompanie idące na szpicy wystrzeliły flary, co wskazywało na to, że ich cele zostały zdobyte. W ciągu następnej godziny płk Charles Petch zaczął wysyłać jednostki czekające w odwodzie do wioski, aby wesprzeć siły pierwszego rzutu w oczyszczeniu jej z ostatnich niemieckich obrońców.

Na zachód od nich, pułk The Royal Hamilton Light Infantry, choć napotkał początkowo opór, zdołał zabezpieczyć wioskę Verrières do 5:30. O godz. 7:50 ppłk John Rockingham poinformował Simondsa, że jego batalion mocno okopał się w strefie docelowej.

Faza II thumb|Kanadyjski żołnierz podczas nocnego ataku 25 lipca Calgary Highlanders podjęli próbę ataku na May-sur-Orne i wzgórze Bourguebus, ale odkryli, że strefa zbiórki w Saint-Martin była nadal pod kontrolą wojsk niemieckich. Dwie kompanie Calgary Highlanders ominęły więc Saint-Martin i dotarły na obrzeża May-Sur-Orne. Potem utracono kontakt radiowy i obie kompanie poniosły wiele strat. Późnym rankiem żołnierze z pułku Calgary Highlanders zabezpieczyli Saint-Martin, a następnie zaatakowali wzgórze Bourguebus.