matka Liliany zginęła w czasie wojny. Do wybuchu powstania warszawskiego Liliana, przedstawiająca się jako Krysia Wójcik, ukrywała się u Stupnickich. Dziewczynki brały udział w tajnym nauczaniu. Do mieszkania na Żoliborzu przychodzili także inni ukrywający się Żydzi: Ryszard Grynberg i Mikołaj Borenstein. Borensteinowi Janina pomogła załatwić kenkartę i pracę w sąsiednim budynku. Po wybuch powstania kobiety przebywały w piwnicach domu. Anna Stupnicka jako sanitariuszka organizowała punkt medyczny Obwodu II „Żywiciel” Armii Krajowej. Po powstaniu kobiety trafiły do obozu przejściowego w Pruszkowie.
Stamtąd zostały skierowane przez Niemców do Krakowa. Podczas wywózki udało się zbiec. Wczesną wiosną 1945 przyjechały do Warszawy. Bezpośrednio po wojnie Stupnickie przeprowadziły się do Gdańska. Anna Stupnicka działała w Towarzystwie Przyjaciół Żołnierza. Wróciły do Warszawy. W 1954 spłonął ich domek w Międzylesiu. Anna Stupnicka rozpoczęła studia na Akademii Medycznej w Warszawie. Po pewnym czasie przerwała, by pomagać chorej matce. Dorabiała, prowadząc kiosk ruchu. Mieszkały u sąsiadki. Anna Stupnicka następnie wyszła za mąż za inżyniera, pracownika Instytutu Elektrotechniki w Międzylesiu. Ukończyła studia, zyskując specjalizację z neurologii. Zawodowo przez całe życie związana z Centralnym Szpitalem Kolejowym.