W lipcu 1944 Borszczów został wyzwolony spod okupacji niemieckiej. Orłowska wraz z siostrą wyjechała na zachód wraz z narzeczonym, inżynierem Kazimierzem Orłowskim. Anna i Gertruda osiadły w Warszawie, zaś Bella i Lola na Dolnym Śląsku. Lola wzięła ślub z ocalałym z Zagłady Icchakiem Naglerem. Po urodzeniu syna Mojżesza (1949–2002), wyjechała z rodziną do Izraela. Mąż Belli wrócił ostatecznie z frontu. Małżonkowie zostali aresztowani podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy. Orłowska pośredniczyła w zorganizowaniu dla nich pomocy prawnej, złożyła świadectwo na temat wojennych losów Belli. Po zwolnieniu Hessingowie wyjechali przez Berlin do Izraela. Siostry Bella i Lola zamieszkały w Kirjat Atta. Orłowska utrzymywała kontakt z Bellą i Lolą. W 1984 odwiedziła je w Izraelu.

W oświadczeniu w 1982 Orłowska tłumaczyła, że pomagała „z litości i głębokiego zrozumienia ich okrutnego losu. A także z jakiegoś głębokiego wewnętrznego sprzeciwu wobec zbrodniczego zła, które hitlerowscy siepacze głosili swoim prawem bezwzględnie obowiązującym ludność w okupowanych krajach”.