i na początku XXI wieku.

Zmiany w taktyce policyjnej

Po masakrze w Columbine wielokrotnie krytykowano działania policji, która, według doniesień, w trakcie masakry nie podjęła żadnych działań mających jakkolwiek powstrzymać dwóch napastników, strzelających do uczniów. Obowiązującą w tym czasie taktykę policji uznano za przestarzałą. W związku z tym ukuto określenie aktywnego strzelca na określenie zabójcy najczęściej używającego broni palnej, który w trakcie ataku wielokrotnie zmienia swoją pozycję i aktywnie szuka po określonym pomieszczeniu kolejnych ofiar i wprowadzono taktykę policji na radzenie sobie przez funkcjonariuszy z tego rodzaju sytuacjami.

Zdarza się jednak, że nowe taktyki nie są stosowane przez funkcjonariuszy przybyłych na miejsca zdarzeń. Przykładem takich zaniechań jest sprawa Marjory Stoneman Douglas High School w Parkland na Florydzie. 14 lutego 2018 roku doszło tam do masakry szkolnej, podczas której Scot Peterson, policjant pełniący tego dnia służbę w placówce w ramach ochrony szkół, nie interweniował na widok sprawcy, Nikolasa Cruza zbliżającego się do budynku szkoły z dużą torbą, będąc, jak się potem okazało, świadomym możliwego zagrożenia.