Dostęp był ściśle chroniony, a osoby postronne usuwane były też sprzed obszaru należącego do terenów wojskowych.
Infrastruktura wraz z zabudowaniami koszar została wybudowana na potrzeby „Grupy Wagnera”, jednak została sfinansowana przez firmę „Megaline” i stojące za Utkinem osoby trzecie, które od początku powiązane z Kremlem stworzyły tę organizację.
Za faktycznego szefa organizacji uważany był powiązany z Kremlem, a dokładnie z Władimirem Putinem, rosyjski przedsiębiorca i oligarcha Jewgienij Prigożyn. Werbowani członkowie oficjalnie podpisywali umowy z firmami powiązanymi z Prigożynem.
Zasoby Zasoby ludzkie Grupy Wagnera były płynne i ze względu na nieformalność oraz najczęściej działania na granicy prawa trudne do precyzyjnego ustalenia. Zakładało się, że w chwili powstania organizacji liczyła ona w 2013 roku tysiąc osób, ale już w 2017 ich szacowany stan wynosił ok. 6 tysięcy osób. Zasoby ludzkie były pozyskiwane poprzez wysokie jak na standardy rosyjskie zarobki. Miesięczne uposażenie w zależności od stopnia wojskowego (przenoszonego najczęściej ze służby w armii zawodowej) wynosiło od 1,5 tysiąca do 4 tysięcy dolarów. Pieniądze były dodatkowo nieopodatkowane. Ważnym czynnikiem przy werbowaniu w szeregi organizacji było nieformalne ubezpieczenie na wypadek śmierci podczas zadań operacyjnych.