Przebieg głosowania Franciszak Wiaczorka poinformował, że w dniu głosowania „zatrzymano co najmniej 50 niezależnych obserwatorów”. W Mińsku pojawiły się pojazdy z armatkami wodnymi do rozpędzania demonstracji oraz autobusy wypełnione milicjantami. Portal Tut.by, powołując się na świadków, poinformował, że białoruska milicja zatrzymywała osoby, które zebrały się pod lokalami wyborczymi, czekając na wyniki wyborów prezydenckich.
Protesty związane z wyborami i zatrzymania
Po godz. 20:00 w Warszawie, przed Ambasadą Białorusi w Polsce zebrali się obywatele Białorusi, którzy nie zdążyli zagłosować w wyborach prezydenckich. Przed Ambasadą Białorusi w Rosji tłum skandował „odejdź!”. W Mińsku doszło do starcia między protestującymi a milicją. Zatrzymanych zostało wiele osób, a milicja użyła granatów hukowych. Portal Tut.by podał, że „w Mohylewie milicja rozpędziła protestujących” oraz że zatrzymano dziennikarkę portalu oraz co najmniej 3 osoby. Według Radia Swaboda doszło do zatrzymań w Witebsku. Stacja telewizyjna Biełsat TV poinformowała, że „w rękach białoruskiej milicji jest przynajmniej pięciu współpracowników”. Jak podał Franciszak Wiaczorka, w Mołodecznie, na głównym placu zebrali się protestujący.