W związku z postępami sowieckiej ofensywy na Ukrainie, Wódz Naczelny Józef Piłsudski wydał rozkaz przeprowadzenia na północy serii wypadów na tyły sowieckie, aby stworzyć wrażenie przygotowywania natarcia dużych sił polskich. 12 czerwca 59 pułk piechoty otrzymał rozkaz zorganizowania wypadu na Domżeryce. W Wojłowie do pułku dołączył pluton 4/4 pułku artylerii polowej i pluton saperów. Nocą z 13 na 14 czerwca II i III bataliony rozpoczęły marsz groblą do zerwanego mostu w Wojłowie, a I batalion pod Chałmówkę. O świcie II i III bataliony przeprawiły się przez rzekę po kładkach rzuconych na przęsła mostu, rozbiły oddział strzegący przeprawy, opanowały wieś Krajce i uderzyły bez powodzenia na Domżeryce. W tym czasie I batalion przeprawił się na tratwach pod Chałmówką i w Krajcach. Wczesnym popołudniem Sowieci kontratakowali. Po południu zmęczone walką bataliony zluzował I batalion wspierany przez pluton artylerii. Dowódca batalionu zorganizował oddział obejścia w składzie 3 kompanii i plutonu ckm. Uderzenie z kilku stron spowodowało, że batalion zdobył Domżeryce. Odbyło się to kosztem 9 poległych i 42 rannych.