Kreacja świata przedstawionego w powieści została w głównej mierze podporządkowana chęci ukazania na sposób reportażowo-publicystyczny, korzeni klęski i zdrady części polityków, którzy przygotowali się do niej na długo przed wojną, jak również refleksji rodzącej się w duńskim społeczeństwie i jego stopniowe przechodzenie na pozycje antynazistowskie (nie dotyczyło to szczególnie zagorzałych kolaborantów).

Autor wykluczył szczególnie drobiazgowe dociekanie motywów kierujących bohaterami. Nie przeprowadził też głębszych analiz psychologicznych tych postaci. Skupił się na sporządzeniu wiarygodnego, sfabularyzowanego reportażu z przeszłości kraju. Główne stronnictwa są już uformowane, a duński świat polityczny uporządkowany i podzielony między socjaldemokratów, liberałów, policjantów, kolaborantów, komunistów i niemieckich agentów. Ludzie związani z tymi ugrupowaniami to osoby o ugruntowanych poglądach, które dokonały kluczowych wyborów. Zgodnie z komunistycznymi przekonaniami autora ukazał on komunistów jako osoby konsekwentne i ofiarne, socjaldemokratów jako chytrych zdrajców, wielki kapitał i latyfundystów jako apolitycznych dorobkiewiczów, a kapitalistów jako obłudników karających za poglądy ludzi inaczej myślących. Kapitalistom przypisuje wspieranie rasizmu i nazizmu.