W okresie od 1922 do 1940 roku praktycznie były zakazane jej poetyckie publikacje. Jako nieproletariacka poetka została w 1925 roku wykluczona z Leningradzkiego Oddziału Wszechrosyjskiego Związku Pisarzy. W tym okresie nadal tworzyła coraz głębsze i coraz bardziej przejmujące poezje, ale większość tych utworów zaginęła (każdego nowego wiersza uczyła się na pamięć, a jego rękopis paliła). Znalazła też nowe zainteresowanie – badanie twórczości Puszkina oraz architektury Petersburga. Sporadycznie wygłaszała na te tematy wykłady. Nieregularnie występowała też na wieczorach poetyckich. Dokonywała przekładów dzieł z zakresu sztuki.

Według wspomnień Kornieja Czukowskiego Achmatowa w tym okresie opowiadała mu o żądaniach redakcji Literatury Radzieckiej – nie ma być mistycyzmu, nie ma być pesymizmu, nie ma być polityki. Poetka podsumowała to tak: Została już tylko rozpusta.

Okres wojny Po rozpoczęciu oblężenia Leningradu, nieoczekiwanie we wrześniu 1941 roku władze ewakuowały ją przez Moskwę, Czystopol, Kazań do Taszkentu. T. Klimowicz podaje, że podobno był to skutek osobistego rozkazu Stalina dotyczącego ulubionej poetki jego jedynej córki Swietłany Alliłujewej.