Udział w tych działaniach mieli brać m.in.: ówczesny redaktor naczelny tygodnika Piotr Wierzbicki i jego zastępczyni Elżbieta Isakiewicz.
Według Piotra Wierzbickiego Tomasz Sakiewicz, jeszcze jako szef działu krajowego, miał rzekomo przyjść do niego z propozycją „pisania artykułów za łapówki”. Chodziło o jedną z firm telekomunikacyjnych, która chciała, by „Gazeta Polska” pisała o niej dobrze, nie ujawniając jednak przed czytelnikami, że artykuł jest sponsorowany (kryptoreklama).
Sprawa Suboticia 4 października 2006 w gazecie opublikowano artykuł pt. WSI na wizji autorstwa Tomasza Sakiewicza i Katarzyny Gójskiej-Hejke, według którego sekretarz programowy stacji TVN Milan Subotić w 1984 współpracował z wojskowymi służbami PRL, a później z WSI (zawarto tekst artykułu WSI na wizji z 2006).. Publikacja tego artykułu spowodowała liczne komentarze medialne. Według części komentatorów artykuł przedstawiał nieprawdę, a jego powstanie miało charakter polityczny i było zainspirowane przez ówczesną partię rządzącą. Subotić przyznał się do kontaktów z wywiadem wojskowym PRL, zaprzeczył zaś, by był współpracownikiem WSI. W związku z tym złożył pozew cywilny przeciwko „Gazecie Polskiej” oraz Ministerstwu Obrony Narodowej, na którego dokumentach opierali się autorzy artykułu, żądając od nich przeprosin.