Kilka dni przed wielką akcją deportacyjną w lipcu 1942 r. udało się wywieźć Jasię z getta do Otwocka, gdzie później była ukrywana.
Maryla Weinles-Chaykin, jak 75% mieszkańców getta, została wywieziona i zamordowana w obozie zagłady w Treblince w 1942 r.
Podczas przebywania w getcie razem z matką wymieniała korespondencję, głównie kartki pocztowe, poprzez zaprzyjaźnione osoby z siostrą Franciszką, która przebywała w tym czasie najpierw we Francji, później już na stałe w Anglii. Ta trwająca dwa i pół roku korespondencja, która zachowała się do czasów powojennych, przyczyniła się do napisania wspomnień przez jej córkę Jasię Reichard pt. 15 journeys: Warsaw to London, wydanej w 2012 r.
Wśród korespondencji pomiędzy siostrami i matką, znalazło się również kilka listów adresowanych do artystki Teresy Żarnowerówny, przebywającej w tym czasie w Lizbonie, która pośredniczyła w przesyłaniu dalej listów do Franciszki i Stefana Themersonów do Francji i Anglii.
Mężem Maryli Weinles-Chaykin był inżynier architekt Seweryn Chaykin, z którym miała córkę Jasię Reichardt.