Po przejściu do lotu nurkowego piloci otwierali klapy nurkowe celem zmniejszenia prędkości nurkowania do około 250 węzłów oraz stabilizacji lotu nurkowego, po czym pilot miał od 35 do 40 sekund na uchwycenie celu w celowniku. Skupienie pilota na utrzymaniu celu w osi nurkowania uniemożliwiało pilotowi kontrolowanie wysokości, toteż tylny strzelec-radiotelegrafista zobowiązany był na bieżąco głosowo aktualizować pilotowi aktualną wysokość w interwałach co 100 stóp (30 metrów). Uwolnienie bomby i rozpoczęcie manewru wyprowadzania samolotu z lotu nurkowego następowało na wysokości nie mniejszej 1500 stóp (ok. 460 metrów). Przy prędkości nurkowania 250 węzłów oraz wysokości zrzutu 460 metrów, SBD Dauntless wychodził z nurkowania z przeciążeniem 5-6G.

Wynosząca 1500 stóp (460 metrów) wysokość rozpoczęcia manewru wychodzenia z nurkowania uważana była w marynarce amerykańskiej za wysokość krytyczną, poniżej której istniało wysokie ryzyko niemożliwości wyprowadzenia samolotu z pikowania lub narażenia go na zniszczenie falą uderzeniową z eksplozji własnej bomby. Znane były jednak przypadki opóźnienia momentu z rzutu znacznie poniżej tej wysokości.