Podział mandatów odbywa się metodą D’Hondta, która w Izraelu jest znana jako metoda Badera-Ofera od nazwisk posłów, którzy zaproponowali jej zastosowanie (Jochanan Bader i Awraham Ofer).
W celu zwiększenia swoich szans na zdobycie większej ilości mandatów partie mogą podpisać tzw. porozumienia o nadwyżce głosów. W myśl prawa porozumienie to zawiera się między dwoma partiami w celu podziału głosów, które nie wystarczyły na zdobycie kolejnego mandatu. Na tej zasadzie mniejsza partia przekazuje swoją nadwyżkę większej partii, z którą zawarła porozumienie. Podział głosów rozwiązuje się wtedy, dzieląc całkowitą liczbę ważnych głosów przyznanych obu listom w parach, które zawarły takie porozumienie, przez liczbę miejsc przyznanych obu listom, plus 1. Para list o najwyższym wskaźniku otrzymuje nadwyżkę miejsca. Przed marcowymi wyborami porozumienie to zostało zawarte pomiędzy: Jaminą i Nową Nadzieją, Jest Przyszłość i Naszym Domem Izrael, Likudem i Religijnym Syjonizmem, Partią Pracy i Merecem, Zjednoczonym Judaizmem Tory i Szasem.
Kampania 6 stycznia 2021 roku w wyniku braku porozumienia pomiędzy Jaminą a Unią Narodową, lider tej drugiej, Becalel Smotricz, ogłosił, że Unia Narodowa wystartuje samodzielnie w wyborach pod nową nazwą Syjonizm Religijny.