Po wygranej z Brianem Cage’em nad Robem Van Damem i Moose’em w Tag Team matchu, Rhino został zaatakowany przez rywala na Bash at the Brewery 2 (10 stycznia) w czasie meczu z Mahabali Sherą.
Odbiór gali Noty krytyków Recenzenci ocenili Hard To Kill jako poprawną galę.
Jeden z redaktorów portalu internetowego Świat Impact Wrestling! przyznał gali 3 gwiazdki w 5–gwiazdkowej skali. Najwyższą notę (4 gwiazdki) przyznał meczowi o Impact World Championship: „Uważam, że main event gali Hard To Kill jest starciem, które trzeba obejrzeć, ponieważ jest to pewien wielki krok dla wrestlingu na świecie. Impact nie musi gadać przez pół roku o tworzeniu historii. Oni to po prostu robią. Brawa dla Tessy, brawa też dla Callihana, który robił co mógł, żebyśmy go znienawidzili”. Według sprawozdawcy na tym samym poziomie była walka Michaela Elgina z Eddiem Edwardsem, „która była rozszerzeniem tego co zobaczyliśmy podczas jednego z odcinków Impact Wrestling. Panowie stoczyli wyrównaną i dość stiffową walkę z kilkoma naprawdę brutalnymi akcjami. Muszę pochwalić federację za ściągnięcie Elgina, bo gość od swojego debiutu nigdy nie zawiódł. No i bardzo cieszy mnie zwycięstwo Edwardsa. Wierzę, że Impact nie pójdzie na łatwiznę i Eddie wykorzysta swój title shot w walce z mistrzem świata, a nie z mistrzem X-Division”.