W 2017 roku historyk Ben Kiernan opisał masakrę w Hue jako „prawdopodobnie największe okrucieństwo wojny wietnamskiej”.
Przebieg wydarzeń Vietcong powołał „tymczasowe władze rewolucyjne” w Hue natychmiast po tym, jak zajął miasto we wczesnych godzinach porannych 31 stycznia 1968 roku. Bazując na listach „okrutnych tyranów i reakcyjnych elementów” opracowanych wcześniej przez oficerów wywiadu Vietcongu, wiele osób miało zostać aresztowanych już w pierwszych godzinach po opanowaniu miasta przez siły komunistyczne. Na listach proskrypcyjnych znaleźli się m.in. żołnierze Armii Republiki Wietnamu, urzędnicy, członkowie partii politycznych, lokalni przywódcy religijni, nauczyciele, Amerykanie i inni cudzoziemcy. Żołnierze Vietcongu wykrzykiwali przez głośniki ustawione w miejscach publicznych nazwiska ze swoich list, nakazując noszącym je osobom zgłosić się do miejscowej szkoły. Ci, którzy nie stawali się tam dobrowolnie, byli ścigani.
Wstępne plany i rozkazy Działania komunistów opierały się na szeregu rozkazów Naczelnego Dowództwa i Prowincjonalnego Rządu Rewolucyjnego Republiki Wietnamu Południowego.