W połowie listopada przystąpiono do przygotowań do budowy drogi, by wkrótce dowiedzieć się, że siły z Hunzy zajęły umocnioną wioskę Maium, a te z Nagiru wioskę Nilt. Na przedstawione thamom ultimatum, domagające się zarówno utrzymania warunków wcześniejszego układu, jak i umożliwienia budowy drogi łączącej Gilgit z centralną częścią doliny, Brytyjczycy otrzymali w ostatnich dniach listopada odpowiedź sformułowaną w bojowym duchu („bellicose spirit”). Nie pozostawiało to im wyboru. Marszem ok. tysięcznego oddziału (zakładano, że wspólne siły Hunzy i Nagiru osiągną ok. 5 tys. zdolnych do walki mężczyzn), rozpoczęto ofensywę pod dowództwem płk. Duranda. Dodatkowo ok. tysiącem żołnierzy obsadzono stanowiska w Gilgit i wzdłuż całej trasy marszu w celach obronnych i komunikacyjnych. Postępując terenem na lewym brzegu Hunzy, co niejednokrotnie wymagało pokonywania ogromnych trudności terenowych, dotarto do ufortyfikowanej wioski Nilt na terenie Nagiru. Zdobyto ją po zaciekłym oporze 2 grudnia kosztem sześciu zabitych i 30 rannych. Wśród nich był też Durand, który przekazał dowództwo kpt. L.J.E. Bradshawowi. Większość Nagarkuts uciekła do Hunzy, wielu zginęło, wzięto też jeńców. Na następny dzień, podczas prac przy naprawie drogi, Brytyjczycy znaleźli się pod tak ciężkim obstrzałem z flank Tholu, że dalszych prac zaprzestano.