Powódź przyciągała szereg gapiów, wśród których znalazł się czteroletni Chackiel Charmac, mieszkający w okolicy rzeki Wilenki. Prawdopodobnie z powodu nieostrożności dziecko wpadło do wezbranego nurtu rzeki i zaczęło się topić. Nikt ze świadków nie odważył się jednak skoczyć mu na ratunek. Dopiero usłyszawszy krzyki tłumu, na ratunek ruszył, grający w pobliżu w piłkę, szesnastoletni Mieczysław Dordzik. Początkowo wydawało się, że uda mu się uratować tonącego, jednak kiedy nurt rzeki cisnął ratownika i ofiarę na filar mostu, Dordzik stracił przytomność. Obecnym na miejscu saperom udało się wyciągnąć Charmaca, jednak samego Dordzika rzeka poniosła dalej i stracono go z oczu. Jego ciało znaleziono i pochowano dopiero po wielu dniachWspomnienie pośmiertne, „Dziennik Wileński” 1933, nr 119, s. 3.. Niestety także wyłowionego dziecka nie udało się przywrócić do przytomności. Były to dwie pierwsze ofiary powodzi w WilniePierwsze ofiary powodzi, „Dziennik Wileński”, 1931, nr 93, s. 2..
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Mieczysław Dordzik · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.