Pozostały po nich zarośnięte już dziś cmentarze na Chryszczatej i Magurycznem.
Po zakończeniu I wojny światowej wzgórza Chryszczatej zostały umocnione przez polskich legionistów w celu obrony tego odcinka przed Ukraińską Armią Halicką.
W okresie do 20 września 1944 wzgórza Chryszczatej były schronieniem oddziału partyzanckiego dowodzonego przez Mikołaja Kunickiego. Pod koniec września 1944 Kunicki oraz jego oddział wyprowadziły przez Chryszczatą, pokonując 2 linie niemieckich umocnień, uciekinierów (w tym całe rodziny, starców, dzieci i kobiety) z polskich wiosek w Bieszczadach, którzy uciekali przed UPA. W lipcu i sierpniu 1944 Chryszczata była wielokrotnie zdobywana przez polskich i radzieckich partyzantów, którzy atakowali stacjonujące tu oddziały 254 i 168 dywizji niemieckiej, mniejsze oddziały węgierskie oraz własowców. W latach 1945–1947 masyw Chryszczatej były schronieniem oraz bazą wypadową dla oddziałów UPA Chrina i Stiacha.