W Anglii, będącej jedną z głównych historycznych potęg morskich, najpopularniejszym sposobem obliczania tonażu w XVI wieku było pomnożenie długości stępki statku przez maksymalną szerokość przestrzeni wewnątrz kadłuba (mniejszą od szerokości kadłuba) oraz głębokość kadłuba (mierzoną od pokładu głównego do dna w miejscu największej szerokości – nie jest to zanurzenie). Wynik dzielono przez 100 i dodawano 1/4 wartości. Obliczeń dokonywano w stopach, a wynik podawano w tonach rejestrowych jako jednostkach objętości (100 stóp sześciennych).
Równolegle stosowano inny sposób obliczania tonażu, polegający na pomnożeniu długości stępki przez maksymalną szerokość kadłuba i maksymalne zanurzenie, po czym wynik dzielono przez 100 i dodawano 1/3 wartości. Wyniki otrzymane na skutek zastosowania jednego lub drugiego sposobu mogły się znacznie różnić. W innych państwach stosowano podobne co do zasady schematy obliczania tonażu, lecz różniące się szczegółami, nadto sama miara stopy różniła się w zależności od państwa. Różne były także metody pomiarów długości stępki oraz głębokości kadłuba, prowadzące do różnych wyników.