W listopadzie 2025 złożył rezygnację ze stanowiska w związku z aferą korupcyjną w koncernie Enerhoatom, 19 listopada 2025 zatwierdziła ją Rada Najwyższa.
15 lutego 2026 został zatrzymany przez funkcjonariuszy NABU przy próbie opuszczenia kraju i wyprowadzony z nocnego pociągu relacji Kijów – Warszawa. Następnego dnia w ramach postępowania dotyczącego afery korupcyjnej „Midas” postawiono mu zarzuty dotyczące prania brudnych pieniędzy i uczestniczenia od 2021 w zorganizowanej działalności przestępczej w sektorze energetycznym. Zarzucono mu, że ramach przestępczej działalności ponad 7,4 miliona dolarów zostało przelane na rachunki funduszy zarządzanych przez jego rodzinę, a ponad 1,3 mln franków szwajcarskich i 2,4 mln euro zostało wypłacone w gotówce bezpośrednio i przekazane w Szwajcarii członkom jego rodziny. Pod koniec czerwca 2026 za polityka wpłacono kaucję w wysokości 150 mln hrywien, na skutek czego uchylono tymczasowe aresztowanie. Źródło pochodzenia tych pieniędzy wzbudziło wątpliwości, śledczy uznali, że doszło w ten sposób do próby legalizacji środków pochodzących z przestępstwa.