stale dostarczała listy Erazmowi Żmichowskiemu, bratu Narcyzy, działaczowi rewolucyjnemu).
Narcyza Żmichowska tak ją scharakteryzowała we Wstępnym Obrazku w "Pogance": Młodość Seweryny ubiegła w pośród ludzi złych i obojętnych; brudom szlacheckiego życia, nikczemnościom salonów, przypatrzyła się na własne swoje oczy. — Karmiono ją szyderstwem i nienawiścią, ona szyderstwo i nienawiść przetrawiła na oburzenie, na drażliwość, na nieufność i wzgardę. — Oblicze jej było surowe, sposób wyrażania się cierpki i ostry — ale serce? — Szczerzej, silniej kochającego nie było wśród wszystkich serc od Boga wybranych. — Każdo-chwilowe zapomnienie siebie samej, każdo-chwilowa praca dla drugich, bez żadnej nadziei zwrotnego odwdzięczania, bo nawet gdy ją kto kochał, Seweryna nie dowierzała, bo nawet gdy przyjazną rękę kto do niej wyciągnął — Seweryna nie ujęła jej wcale, odosobniona w boleści podejrzliwością swojąNarcyza Żmichowska, Poganka, Kraków 1930, s. 9.