Po powrocie do kraju poznała z początkiem 1844 Narcyzę Żmichowską i pod jej wpływem weszła do grupy Entuzjastek. Żmichowska po krótkim pobycie u rodziny Turnów w Obiezierzu w 1845 roku przyjechała do Zbyszewskiej do jej majątku w Kurowie. W trakcie tego pobytu pokochały się nawiązując silną emocjonalną więź. Świadczy o tym ich zachowana korespondencja. Zbyszewska jednak nie do końca odwzajemniła uczucia Żmichowskiej i doszło do zerwaniazob. Tadeusza Boya-Żeleńskiego wstęp do Narcyza Żmichowska, Poganka, Kraków 1930, s. III. Ta intensywna znajomość stała się dla Narcyzy Żmichowskiej inspiracją do napisania "Poganki", powieści o toksycznej miłości idealistycznego młodzieńca do cynicznej kobiety Aspazji, w której pierwowzorem głównej bohaterki jest Paulina, a Żmichowską można zidentyfikować jako jej nieszczęśliwego kochanka BenjaminaRozczarowanie i poczucie osamotnienia towarzyszyło potem Żmichowskiej do końca życia. Świadczy o tym choćby fragment jej listu do Bibiany Moraczewskiej w którym napisała: Mieć w życiu miłość serc waszych? Czy to nie wiele, nie bardzo wiele nawet? A mieć ją z taką pewnością, że choć łotrowskie ręce przepaść jakąś bez echa i bez światła między nas rzuciły, jednak na chwilę o sobie nie zwątpić – czyż to nie jest wielką, największą jednostkowego szczęścia połową?