Masakra 1 kwietnia 1941 roku około 2000 do 2500 lub 3000 nieuzbrojonych ludzi z kilku wiosek (Piotrowce Górne, Piotrowce Dolne, Kupka, Korcziwci i Suczeweny), niosąc białe flagi i symbole religijne, szło razem w kierunku nowej granicy sowiecko-rumuńskiej. Krążyły pogłoski, że Sowieci zezwolą tym razem na swobodne przejście do Rumunii; badania ukraińskich historyków wskazują na to, że takie plotki były rozpowszechniane przez rumuńskie służby wywiadowcze, które wysłały agentów przez granicę sowiecką. Sowieccy pogranicznicy kilkakrotnie próbowali zawrócić grupę, wydając ostateczne ustne ostrzeżenie i strzelając w powietrze, gdy ludzie przybyli do Starego Wowczyńca, w pobliżu granicy. Po przejściu kolumny straż graniczna zaczęła strzelać, według własnych twierdzeń po tym, jak niektórzy członkowie grupy oddali strzały w ich kierunku. Według oficjalnego sowieckiego raportu liczba ofiar wyniosła 44 osoby (17 osób z Piotrowców Dolnych, 12 z Dymki (Trestiany), po 5 z Kupki i Suczewen, 3 z Piotrowców Górnych, 2 z Opryszen), choć według zeznań ocalałych liczby te były znacznie wyższe.