Darowizna Analogiczne do układów o przeżycie (umów mortis causa, łac. na wypadek śmierci) funkcjonowały darowizny (umowy inter vivos, łac. między żyjącymi), funkcjonujące jako zabezpieczenie spadku. W takich sytuacjach jedna ze stron darowała całą swoją własność drugiej (była to sukcesja uniwersalna). Gdy stronami byli monarchowie, młodszy z nich (sukcesor) zostawiał starszemu (alienującemu) dożywotnie korzystanie i pobieranie pożytków z alienowanej własności.
Wystąpienia w historii Polski Pierwsze wiadomości o zawarciu takiego układu w Polsce mamy w przypadku umowy pomiędzy księciem wielkopolskim Władysławem Laskonogim a krakowskim Leszkiem Białym w 1217 roku. Obaj adwersarze nie posiadali w chwili zawarcia umowy dzieci, jeden z układających się był znacznie starszy (Władysław miał około 53 lat, Leszek 31), wreszcie w obu wypadkach na temat następstwa wypowiedzieli się możni.
W praktyce urodzenie się jednemu z umawiających się męskiego potomka nie zawsze było równoznaczne (tak jak w przypadku Laskonogiego i Leszka) z faktycznym anulowaniem umowy.
W historii Polski doszło do następujących układów o przeżycie: