Na przylegającej do grodu części północnej znajdowało się miejsce kultu bożka Świętowita, dla którego w sztucznie wykonanym półkulistym wyżłobieniu skały składano dary ofiarne. Obok jest wyżłobiona w skale studnia o nieznanym przeznaczeniu. Przypuszcza się, że wrzucano do niej dary ofiarne. W wyżłobieniu skały w południowej części grodu palił się wieczny ogień. Nad nim wznosiły się ogrzewane nim drewniane zabudowania władcy grodu. Palenisko było tak zabezpieczone, że drewnianym zabudowaniom nie groził pożar i ogień był niewidoczny. W grodzie były dwa otoczone oddzielnym wałem przedgrodzia, od głównego grodu dodatkowo fosą. Gród miał więc potrójne wały, a od południowej strony jeszcze jeden wał i fosę. Bale drewna układane były w wałach poprzecznie. Wejścia znajdowały się w narożnikach wałów. Podgrodzia zajmowały łączną powierzchnię ponad 16 000 m². Stały w nich drewniane domy i budynki gospodarcze ze zwierzętami hodowlanymi. Osiedle zamieszkiwało kilkaset osób. Żywili się m.in. orkiszem. Gdy liczba ludności się zwiększała jego mieszkańcy założyli nową osadę powyżej obecnej pstrągarni.