Jednocześnie producent poinformował, że wszedł w porozumienie ze szwedzkim przedsiębiorstwem branży samochodów elektrycznych, NEVS, na mocy którego Sion ma być wytwarzany w należącej do tej firmy dawnej fabryki Saaba w Trollhättan.

Kryzys W grudniu 2019 roku Sono Motors poinformowało, że nie udało się zgromadzić potrzebnych środków na uruchomienie seryjnej produkcji modelu Sion metodą pozyskiwania inwestorów. W obawie przed ryzykiem utraty patentów i praw do swojego projektu samochodu, zespół startupu zdecydował się powrócić do pierwotnej idei crowdfundingu. Decyzja ta przyniosła pożądane skutki, jednak dopiero po wydłużeniu terminu końca zbiórki o kolejny miesiąc. Wówczas, do końca stycznia 2020 firma przekroczyła próg wymaganych 50 milonów euro i zebrała 53 miliony euro na dalsze prace nad wdrożeniem do seryjnej produkcji swojego projektu.

Dalsze plany i niepowodzenie W czasie, gdy w maju 2019 roku liczba rezerwacji zainteresowanych zakupem Siona wynosiła ok. 10 tysięcy osób, tak do stycznia 2020 grono to powiększyło się do 13 tysięcy osób. W tym samym roku nastąpiły zmiany na stanowiskach nadzorczych mających zapewnić startupowi odpowiednie zarządzanie na polu stabilności finansowej.