Skierowano tam sześciu milicjantów, którzy zbliżając się na miejsce zostali ostrzelani przez zbiegów. Wspinający się zboczem wzgórza na czele obławy Michał Goniak jako pierwszy dotarł do załamania na szczycie, gdzie natknął się na zbiegów. Wtedy przypuszczalnie usiłował z nimi pertraktować. Zapewne w chwili nadejścia reszty milicjantów przestępcy otworzyli ogień z broni maszynowej. Goniak został postrzelony z pistoletu maszynowego z bliskiej odległości i poniósł śmierć na miejscu. Podczas tejże pierwszej potyczki ranny został Marszałek, którego ujęto wraz z Otto. Pozostali trzej usiłowali uciekać, lecz wkrótce pod wsią Płowce dwaj z nich (Wajda i Przybyłowicz) poddali się, a ostatni tj. Bortnowski w zaistniałej sytuacji postrzelił się śmiertelnie.

thumb|240px|Nagrobek Michała Goniaka Trumna z ciałem Michała Goniaka od rana 12 sierpnia 1965 została wystawiona w świetlicy Komendy Powiatowej MO w Sanoku w budynku przy ul. Henryka Sienkiewicza 5, gdzie hołd zmarłemu oddawali licznie mieszkańcy miasta. Tego samego dnia w pogrzebie uczestniczyli tłumnie pracownicy zakładów pracy, instytucji, urzędów, przedstawiciele jednostek MO i władz cywilnych.