Oba kokpity pilotów, ustawiono w układzie tandemu. Samolot miał zamontowaną awionikę umożliwiającą loty zarówno w dzień, jak i w nocy. Dostęp do kabiny zapewniały otwierane od góry owiewki, które można było odrzucić w locie podczas sytuacji awaryjnych. Zastosowano fotele wyrzucane produkcji Martin-Baker w komplecie z pontonem ratunkowym, spadochronem i awaryjną instalacją zaopatrującą załogę w tlen. Kokpit samolotu był hermetyczny.
Instalacja paliwowa składa się z sześciu metalowych zbiorników paliwa, gdzie dwa z nich mieszczą się w centralnej (drugiej) sekcji kadłuba, a pozostałe po dwa z każdej strony w skrzydłach. Maszyna miała możliwość zamontowania dwóch dodatkowych zbiorników paliwa na końcówkach skrzydeł, po jednym na każdym skrzydle (podobnych do tych montowanych w T-33). Każdy z zewnętrznych, dodatkowych zbiorników wyposażono w płetwę, która poprawiała stabilność w locie.