Wydawca – Columbia Records – w tym czasie podpisał kontrakt z Aerosmith. Po przesłuchaniu materiału wytwórnia zażądała od Warrant hymnu rockowego z seksualnym podtekstem, na styl „Love in an Elevator”, który mógłby być wydany jako singel. Zirytowany tym Jani Lane napisał tekst w dwadzieścia minut na odwrocie pudełka do pizzy, zaś następnego dnia zespół w pośpiechu nagrał piosenkę w studio; bezpośrednią inspiracją dla grupy był utwór Def Leppard „Pour Some Sugar on Me”. Lane utrzymywał, że takie postępowanie wynikało ze złości i chęci zirytowania wytwórni. Mimo tego Columbia była entuzjastycznie nastawiona do nowego utworu, ponadto zmieniono tytuł albumu na Cherry Pie.

Kompozycja i treść Utwór rozpoczyna się narastającym krzykiem. Był to wokal Dee Snidera z Twisted Sister, który pochodził z piosenki „I Want This Night (To Last Forever)” i został z niejasnych powodów wycięty przez producenta Beau Hilla. W piosence pojawiło się ponadto solo C.C. DeVille'a, gitarzysty Poison.

W utworze podmiot liryczny opowiada o kobiecie, z którą wielokrotnie uprawiał seks. Określa ją mianem ciasta wiśniowego.