Na podstawie otrzymanych informacji dowództwo izraelskiej marynarki uznało, że doniesienia wywiadu o tym, iż Egipcjanie dążą do wzmocnienia swojej floty i otwarcia frontu morskiego w wojnie z Izraelem, są uzasadnione. Podjęto decyzję o przeprowadzeniu operacji mającej na celu zatopienie okrętu, póki znajdował się jeszcze w porcie w Bejrucie.
Operacja mały|„Igris” w Bejrucie, 1948 rok
Przygotowania Bejrucki oddział Ha-Szachar przeprowadził ocenę sytuacji na miejscu. Prócz policji, w porcie nie było dodatkowej ochrony. Nie było także radaru, który wykryłby znajdujące się w okolicy statki i okręty. Podejście do „Igrisa” od strony nadbrzeża było niemożliwe. Obok okrętu były zacumowane dwa statki: brytyjski i francuski. Izraelczycy obawiali się, że statek brytyjski miał służyć do ochrony „Igrisa” lub do osłony przed atakiem w porcie. Sytuacja pozwalała na dostanie się do „Igrisa” łodzią lub przez płetwonurka. 8 listopada 1948 roku Brytyjczycy odpłynęli z Bejrutu, co rozwiało obawy Izraelczyków.