Po przybyciu na wyspę był pod silnym wrażeniem informacji o liczbie ofiar śmiertelnych i skali zniszczeń obserwowanych na całej wyspie. Nie ograniczał się do prac organizacyjnych i inżynierskich przy remontach budynków rządowych. Prowadził rozmowy z mieszkańcami, dotyczące częstotliwości i siły podobnych zdarzeń w przeszłości. Poszukując możliwości ich prognozowania, umożliwiającego właściwe przygotowanie mieszkańców wysp otoczenia Morza Karaibskiego (zob. Antyle, Indie Zachodnie, Karaiby), rozpoczął przeglądy piśmiennictwa meteorologicznego nt. huraganów atlantyckich.
Z dużym zainteresowaniem przeczytał opublikowany w American Journal of Science (1831) artykuł Williama Redfielda. Na podstawie obserwacji zniszczeń lasów spowodowanych w latach 20. XIX w. przez huragany na zachodnim wybrzeżu Ameryki Północnej autor artykułu dowodził, że są one trąbami powietrznymi poruszającymi się z dużą prędkością po zakrzywionych torach. William Reid napisał do W. Redfielda list, który zainicjował długą przyjacielską korespondencję na ten temat (kolekcja setek listów jest zachowana w bibliotece Uniwersytetu Yale).