Po 2000 r. W 2000 roku dawny "oddział B" huty odkupiło małżeństwo z Krosna, Anna i Janusz Michnowie. Wyroby powracały na rynek, tym razem w nowych opakowaniach, w coraz szerszym asortymencie. Specjaliści fabryczni opracowali technologię produkcji szkła borowo-krzemowego Termisil. Zatrudnienie znalazło około 200 osób. Nowi właściciele pozyskiwali dotacje z Unii Europejskiej oraz z budżetu państwa na rozwój Wołomińskiej huty szkła. W 2006 roku Najwyższa Izba Kontroli uznała, że była to jedna z najbardziej udanych prywatyzacji na terenie województwa mazowieckiego. Rozwijana była produkcja szkła prasowanego (brytfanki, salaterki) i cienkościennego (szklanki, filiżanki, kubki i dzbanki). Inwestycja ta pochłonęła 45,2 mln zł i zwiększyła zatrudnienie do około 300 osób. W roku 2009 przedsiębiorstwo znalazło się jednak w kłopotach finansowych i zostało wrogo przejęte. W 2019 roku hutą zainteresował się czeski inwestor Otakar Mot’ka, który posiadał pod swoim zarządem hutę Kavalierglass w Sázavie. Wołomińska huta została wykupiona, a jej długi spłacone. Wdrożono technologię hartowania szkła i poszerzono ofertę produktową. Zamknięto jednak wydział szkła cienkościennego, a część nowoczesnych maszyn przeniesiono do Czech.