Jeszcze tego samego dnia oba statki wyruszyły w rejs, obierając kurs na Formozę. Wraz z nimi płynęło jeszcze siedem innych japońskich jednostek. 30 grudnia w Cieśninie Bashi konwój został zaatakowany przez amerykański okręt podwodny USS „Razorback”. Żaden ze statków, które przewoziły jeńców, nie został uszkodzony, jednakże amerykańska jednostka zdołała zatopić niszczyciel „Kuretake”. Następnego dnia konwój dopłynął do portu Takao (ob. Kaohsiung). W tej fazie rejsu na „Enoura Maru” zmarło szesnastu jeńców.
W Takao wyokrętowano japońskich rannych. Podczas trwającego ponad tydzień postoju jeńcy nie mogli opuszczać statku. Wydawano im minimalne racje wody i żywności, a warunki sanitarne nadal pozostawały fatalne. W ładowniach „Enoura Maru” miało umrzeć w tym czasie 34 jeńców. 6 stycznia wszystkich jeńców z „Brazil Maru” przeniesiono na „Enoura Maru”. Zostali oni umieszczeni w ładowni nr 1, do której przeniesiono dodatkowo 240 jeńców z ładowni nr 2. Następnego dnia zabrano na ląd 37 Brytyjczyków i Holendrów. Zostali oni odwiezieni do obozu jenieckiego w Heito na wschód od Takao. 8 stycznia na okręt załadowano ładunek cukru.