Zatopienie 24 lutego 1944 roku w porcie w Surabai na „Ryūsei Maru” zaokrętowano około 6,6 tys. japońskich żołnierzy z różnych jednostek. Jeszcze tego samego popołudnia wyruszył w rejs. Towarzyszył mu statek „Tango Maru”, którym transportowano około 3,5 tys. osób – robotników przymusowych z Jawy oraz kilkuset jeńców wojennych. Eskortę tego niewielkiego konwoju stanowiły trałowce W-8 i W-11 oraz pomocniczy ścigacz okrętów podwodnych „Takunan Maru nr 5”. Celem rejsu był Ambon.
Dzięki złamaniu japońskich szyfrów amerykański wywiad radiowy był w stanie śledzić ruchy konwoju. Tego samego dnia, w którym wypłynął z Surabai, amerykańskie dowództwo skierowało w celu jego przechwycenia dwa okręty podwodne: USS „Raton” i USS „Rasher”.
25 lutego około godziny 17:30, gdy konwój znajdował się w odległości około 25 mil morskich na północ od Bali, oba amerykańskie okręty nawiązały z nim kontakt: „Raton” radarowy, a „Rasher” wzrokowy. Pod osłoną zmierzchu i szkwału ten drugi zdołał zająć dogodną pozycję do ataku. O godzinie 19:43 storpedował „Tango Maru”, który zatonął w ciągu pięciu minut wraz z ponad trzema tysiącami pasażerów.