Porządek nabożeństwa był zbliżony do tych z ortodoksyjnych bóżnic galicyjskich (stąd pojawiające się w różnych publikacjach określenie „polska modlitewnia”), ale jednocześnie odznaczał się o wiele większym porządkiem. I mimo że synagoga ta miała charakter ortodoksyjny, to znacznie w swoim charakterze różniła się od chasydzkiej bóżnicy „Ahawas Thora” w Białej przy ulicy Szpitalnej. Bywali tu często liberalni Żydzi bielscy, których nie stać było na wykupienie miejsca w dużej synagodze. Poza tym postępowa synagoga otwarta była tylko w określone godziny i dni, a bóżnica Newe Szalom rabina Sterna praktycznie cały czas. Liberalni bielscy Żydzi, którzy obchodzili żałobę, także wchodzili tam codziennie przez miesiąc na chwilę, by zmówić kadisz w intencji zmarłego. Nie mogli tego zrobić w dużej synagodze, w której mieli wykupione miejsce, bo nie była otwarta w godzinach, w których mieli czas na modlitwę.