Zatopienie 4 maja 1943 roku „Bangkok Maru” kolejny raz wypłynął z Yokosuki w niewielkim konwoju, w którego skład wchodziły statek „Mamiya” oraz niszczyciel . 12 maja konwój zawinął do Turk, skąd po czterech dniach „Bangkok Maru” wznowił rejs, tym razem wyłącznie w towarzystwie „Ikazuchiego”. Na statku znajdowało się około 800 żołnierzy ze sformowanego ad hoc batalionu Cesarskiej Armii Japońskiej. Mieli oni zluzować stacjonujący na atolu Tarawa 7. Specjalny Oddział Desantowy „Sasebo”.
Dzięki złamaniu japońskich szyfrów Amerykanie byli w stanie przechwycić „Bangkok Maru”. 20 maja, gdy statek wraz z niszczycielem znajdowały się w pobliżu atolu Jaluit na Wyspach Marshalla, zaatakował je amerykański okręt podwodny USS „Pollack”. Około godziny 15:00 wystrzelił salwę czterech torped, z których trzy dosięgły „Bangkok Maru”. Statek zatonął na pozycji . Zginęło sześciu członków załogi oraz 496 żołnierzy.
„Ikazuchi” natychmiast przystąpił do kontrataku. „Pollack” odniósł uszkodzenia na skutek eksplozji bomb głębinowych, nie były one jednak na tyle poważne, by zmusić go do przerwania patrolu. Rozbitkowie z „Bangkok Maru” zostali uratowani przez niszczyciel oraz przysłany na ratunek pomocniczy ścigacz okrętów podwodnych „Kyo Maru nr 7”.