Jest jednym z podmiotów, którym Kreml powierzył zadanie przeciwdziałania westernizacji krajów postsowieckich i utrzymania ich w politycznej i kulturowej orbicie Rosji.

Russkij mir jest oskarżana, że pod pretekstem pielęgnowania i ochrony rosyjskiego języka i kultury działa na rzecz zaostrzenia podziałów etnicznych w państwach byłego ZSRR, w tym poprzez polityzację kwestii możliwości posługiwania się w nich językiem rosyjskim.

Fundacja zajmuje się także pomocą i koordynacją działalności prorosyjskich organizacji pozarządowych. Choć jest formalnie organizacją kulturalną, beneficjentami udzielanej przez nią pomocy finansowej są także prorosyjscy politycy i aktywiści. Na Ukrainie granty z fundacji otrzymywały przede wszystkim te projekty, które pozytywnie zarekomendował polityk prorosyjskiej Partii Regionów Wadym Kołesniczenko.