W 1816 roku kopalnia i huta zatrudniała łącznie 540 pracowników, wyprodukowały one w tym roku 1495 marek srebra, 5320 cetnarów ołowiu i 12563 cetnarów glejty. Pole górnicze wynosiło 1,529 km² w 1835 roku.

W kopalni przeprowadzono badania prędkości transportu urobku tzw. wózkami angielskimi, taczkami oraz kubłami; najkorzystniej wypadły wózki, stosowano je, gdzie było to możliwe ze względu na warunki. Do ciągnienia urobku próbowano również uruchomić kołowrót z kołami zamachowymi, który skonstruowano według pomysłu Kiesewettera z Dolnego Śląska, próba nie wypadła jednak pomyślnie. W 1834 roku uruchomiono głęboką sztolnię w kopalni, którą drążono od 1821 roku na odcinku w przybliżeniu 5,6 km, co kosztowało około 220 000 talarów Rzeszy. Dzięki czemu można było zrezygnować z odwadniania przy pomocy maszyny parowej, co było procesem kosztownym. W 1836 roku po raz pierwszy zaczęto oddzielać urobek od skały płonnej drogą mechaniczną, na szerszą skalę przeróbka mechaniczna ruszyła od 1840 roku. Urobek w 1. połowie XIX wieku wydobywano kołowrotem napędzanym ręcznie.