W 1955 Radishe Tesich pojawił się w Anglii wraz z członkami jugosłowiańskiego rządu na wygnaniu po ucieczce z nazistowskiego więzienia. Skontaktował się z rodziną i poprosił, by do niego dołączyli w Anglii. Rodzina miała jednak inne plany. Jak wspominał później Steve Tesich: „Wszyscy chcieliśmy pojechać do Stanów Zjednoczonych”. Procedury emigracyjne i biurokracja zajęły kolejne dwa lata.
Steve, jego matka i siostra pojechali pociągiem na wybrzeże. Tam wsiedli na pokład statku pasażerskiego, który wyruszył w transatlantycką podróż do Ameryki. Ostatecznie w 1957 cała rodzina spotkała się w East Chicago, w stanie Indiana. Wybór East Chicago jako nowego domu rodziny był podyktowany koniecznością. Ojciec Steve'a przybył do Ameryki przed resztą rodziny i znalazł tam pracę jako maszynista.
Spotkanie rodzinne nie było do końca szczęśliwe. Matka, zajmująca się do tej pory samotnie dziećmi, nie chciała oddać mężowi pozycji głowy rodziny. Starszy Tesich, intelektualista, znający kilka języków i przedkładający czytanie słowników nad zawieranie przyjaźni, czuł, że praca fizyczna, do której był zmuszony w East Chicago, jest poniżej jego godności. W 1960 r. Rade Tesich zmarł na guza mózgu. Po jego śmierci Goya Tesich podjęła pracę jako pokojówka w hotelu i sprzątaczka, zmuszając Steve'a do radzenia sobie samemu.