Dar dla papieża wyrażać miał wyjątkowy szacunek szlachty bałtyckiej dla jego osoby, jak również pragnienie umocnienia związków Liwonii z Watykanem w okresie nasilonej rusyfikacji, która miała miejsce w krajach bałtyckich w drugiej połowie XIX wieku. Nasiliła się ona zwłaszcza po upadku powstania styczniowego w Polsce. W tym kontekście historycznym wydanie dzieła można traktować jako istotny akt polityczny - manifest dawnych rodów inflanckich, które chciały dążyć ku wartościom łacińskim i europejskim, a nie rosyjskim. Ofiarowanie albumu papieżowi uświadamiało szerokiej społeczności międzynarodowej przynależność religijno-kulturalną szlachty bałtyckiej do łacińskiego kręgu kulturowego.
Historia i forma Pomysłodawczynią edycji była polska hrabina, Maria Przeździecka, córka Konstantego Tyzenhauza i żona naukowca, Aleksandra Przeździeckiego. Przekazała ona znaczną sumę z 11.500 rubli rosyjskich, które kosztowało wydanie albumu. Największy wkład w wydanie dzieła włożył Gustaw Manteuffel, historyk m.in. krajów bałtyckich. Patronował on przez 22 miesiące działaniom mającym na celu ukończenie prac nad księgą. Opracował zawartość tematyczną dzieła, a także jego koncepcję artystyczną, przy założeniu że powinna ona stanowić historię bałtyckiej arystokracji katolickiej na przestrzeni siedmiuset lat.