Po finałach 1989, przegranych 0-4 z Detroit Pistons, w wieku 42 lat postanowił zakończyć karierę. Na tamten moment był zawodnikiem z największą ilością rozegranych spotkań w historii; rekord ten został pobity przez Roberta Parisha. Był również pierwszym graczem w NBA, który rozegrał 20 sezonów. Jego numer 33 został zastrzeżony przez Los Angeles Lakers i Milwaukee Bucks. W 2012 roku przed halą Los Angeles Lakers stanął jego pomnik. Jego imieniem została nazwana nagroda dla najlepszego akademickiego koszykarza grającego na pozycji środkowego.

Słynął ze świetnej gry pod koszem; jego specjalnością był „podniebny hak”, którym potrafił operować znajdując się nawet kilka metrów od kosza. To zagranie było szczególnie trudne do obrony, ponieważ zawodnicy musieli się strzec pod popełnieniem błędu nielegalnego dotknięcia piłki znajdującej się w locie opadającym do kosza. Był jednym z najlepszych obrońców w lidze, nominowany jedenastokrotnie do pierwszego lub drugiego składu defensywnego NBA. Od połowy lat 70. nosił charakterystyczne gogle chroniące oczy podczas gry.

Jest jednym z ponad 40 zawodników w historii, którzy zdobyli zarówno mistrzostwo NCAA, jak i NBA w trakcie swojej kariery sportowej.