Złudnie atrakcyjne życie burżuazyjne wciąż jest prowadzone pod dyktando mężczyzn, którzy, pozornie progresywni, nie pozbyli się wzorców swoich przodków i kształtują rozwój wciąż ściśle w ramach pozbawionych kobiecej obecności.
Główna bohaterka doświadcza rozmaitości różnych emocji, przeżyć i stanów psychicznych, co sprawia, że jest to pierwszy tak głęboki portret kobiecy w prozie rumuńskiej. Matylda w kontekście emancypacyjno-socjalistycznego światopoglądu autorki jest antybohaterką, ponieważ swoimi cechami charakteru oraz postępowaniem realizuje model burżuazyjny. Pisarka buduje studium rozpadu małżeństwa, a także tradycyjnych wartości.
W świecie powieści relacje między płciami polegają na przedmiotowym wykorzystywaniu, nie ma w nim miejsca na relacje oparte na uczuciu. Przemoc mężczyzn wobec kobiet i zepsucie moralne burżuazji są codziennością, wobec której kobiety popadają w rezygnację i bierność, nie mając nadziei na zmianę, lub aktywnie funkcjonują w ramach narzuconego im systemu i współuczestniczą w tworzeniu toksycznych relacji.