23 sierpnia 1988 Cornea napisała list, odczytany w programie RWE, w którym uznawała Nicolae Ceaușescu osobiście odpowiedzialnym za katastrofę Rumunii i proponowała mu albo podanie się do dymisji albo wprowadzenie reform społeczno-politycznych.

W 1988 została umieszczona w areszcie domowym, a dziennikarze telewizji belgijskiej, którzy wcześniej przeprowadzali z nią wywiad rozpoczęli kampanię na rzecz jej uwolnienia. W sprawie Cornei interweniował belgijski minister spraw zagranicznych Leo Tindemans, a także były prezydent Francji Valéry Giscard d’Estaing. Mimo uwięzienia, Cornea przekazała dwa listy na Zachód, uznając swoje uwięzienie za niezgodne z rumuńskim prawem i jako przykład arbitralnych działań władz. Łącznie przesłała na Zachód trzydzieści listów. W 1989 otrzymała osobiste zaproszenie od Danielle Mitterrand (żony prezydenta Francji François Mitterranda) do udziału w obchodach 200 rocznicy Rewolucji Francuskiej, ale po raz kolejny władze rumuńskie uniemożliwiły jej wyjazd.