Mimo przewagi Rosjanie wciąż nie opanowali nieba nad Ukrainą – ukraińskie siły powietrzne i obrona przeciwlotnicza wciąż zachowywały zdolność bojową.
Ukraińcy oszacowali dotychczasowe straty Rosjan na 150 czołgów, 706 pojazdów opancerzonych, 27 samolotów, 26 śmigłowców i około 4300 ludzi. W celu oddziaływania na nastroje społeczne w Rosji Ukraińcy uruchomili gorącą linię informacyjną, za pomocą której udostępniane są dane o poległych i jeńcach. W ciągu doby do oddziałów obrony terytorialnej zgłosiło się 37 tysięcy ochotników. Prezydent Zełenski ogłosił utworzenie Międzynarodowego Legionu Obrony Terytorialnej Ukrainy, do którego mogą zaciągać się cudzoziemscy ochotnicy.
Rosjanie wciąż nie osiągnęli żadnego spektakularnego sukcesu, ale systematycznie zajmowali coraz większy obszar kraju. W wielu regionach, zwłaszcza w okrążonych miastach, nasilały się problemy z dostępem do żywności i paliw. 27 lutego po południu Rosja po raz pierwszy w tym konflikcie wystrzeliła (z terytorium Białorusi) w kierunku Ukrainy rakiety Iskander, które uderzyły w okolicach Żytomierza.