Według mieszkańców rosyjscy żołnierze strzelali do ludności cywilnej bez widocznej prowokacji, z kolei zdjęcia przedstawiały zwłoki z rękami związanymi za plecami. Natomiast Human Rights Watch, niezależna grupa zajmująca się prawami człowieka, poinformowała, że udokumentowała zarzuty dotyczące zbrodni wojennych popełnionych przez siły rosyjskie na Ukrainie przeciwko cywilom, w tym gwałty, egzekucje, tortury i grabież mienia cywilnego.

Brytyjskie ministerstwo obrony podało, że rosyjskie siły morskie utrzymywały blokadę ukraińskiego wybrzeża Morza Czarnego i Azowskiego, uniemożliwiając Ukrainie zaopatrywanie się drogą morską. Ponadto Rosja wciąż miała możliwości do przeprowadzenia desantu na wybrzeże ukraińskie, jednak taka operacja byłaby ryzykowna, ponieważ siły ukraińskie miały czas na przygotowanie się do obrony. OSW podał, że cały obszar obwodu kijowskiego został wyzwolony, jednak wojska wycofujące się na Białoruś zaminowały drogi, zabudowania i sprzęt wojskowy. Na kierunkach wschodnim i południowo-wschodnim sytuacja nie uległa zmianie. Na południu obwodu charkowskiego odparto dwa ataki, trwała blokada i ostrzał Charkowa. W obwodach ługańskim i donieckim wojska rosyjskie przeprowadziły sześć nieudanych ataków.