Zabrał go z kry 6 lipca inny szwedzki pilot , później jednak szwedzcy lotnicy nie próbowali już lądować.

Tymczasem w trakcie prowadzonych poszukiwań zaginął 18 czerwca norweski polarnik Roald Amundsen oraz pięcioosobowa francuska załoga wodnosamolotu, z którą wyruszył na poszukiwania.

12 lipca radziecki lodołamacz „Krasin” odnalazł na lodzie Adalberto Mariano i Filippo Zappiego. Mariano był w bardzo złym stanie, skrajnie wygłodzony i lekko ubrany, a w wyniku odmrożenia i gangreny stracił nogę. Zappi był natomiast w dużo lepszym stanie fizycznym, dużo lepiej ubrany. Nie było z nimi Finna Malmgrena. Z relacji Zappiego (Mariano nie mógł z uwagi na stan zdrowia nic opowiadać) wynikało, że 15 czerwca lub dzień później Malmgren z powodu odmrożeń zażądał, aby pozostawili go na lodzie i poszli dalej bez niego. Malmgrena nigdy nie znaleziono. Relacja Zappiego wzbudziła wiele wątpliwości, zarówno z uwagi na różnicę między stanem zdrowia jego i kolegi, jak i z innych względów (według oceny lekarza nie jedli oni najwyżej przez dwa-trzy dni, a Zappi twierdził, że dużo dłużej, nadto Malmgren miał przy sobie listy innego rozbitka przeznaczone dla jego rodziny i nikomu ich nie oddał). Sprawa nigdy nie została do końca wyjaśniona, gdyż kapitan Mariano również w przyszłości nie chciał o wydarzeniach opowiadać.