Latem 1947 nawiązał kontakt z oddziałem Mieczysława Dziemieszkiewicza, wchodzącym w skład Narodowego Zjednoczenia Wojskowego i wstąpił do niego 17 września 1947. Uczestniczył w większości akcji bojowych oddziału, od początku 1948 był dowódcą jednego z patroli. 28 kwietnia 1948 dowódca udzielił mu pochwały za dzielność w pracy konspiracyjnej, 28 sierpnia 1948 został awansowany do stopnia sierżanta. Brał udział w walkach z oddziałami MO, a także wykonywaniu wyroków śmierci na współpracownikach UB oraz działaczach komunistycznych. M.in. 12 lipca 1948 dowodził poddziałem w walce, w czasie której zginął Tadeusz Mazurowski, szef Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Ciechanowie.
25 lutego 1950 razem ze swoim patrolem został w miejscowości Osyski otoczony przez oddział Grupy Operacyjnej UB i KBW. Nastąpiło to w wyniku denuncjacji przez byłego żołnierza podziemia. Podczas walki zginęli wszyscy partyzanci (poza I. Żbikowskim także Józef Niski ps. „Brzoza”, Henryk Niedziałkowski ps. „Huragan” i Władysław Bukowski ps. „Zapora”), a także dwóch żołnierzy KBW. Według raportu dowództwa GO KBW jeden z partyzantów krzyknął przed śmiercią "My giniemy za Polskę Narodową, a wy za co, komuniści".